
Cel kampanii - dotrzeć do kobiet ukrywających ciążę, niemogących wychowywać dziecka, którego się spodziewają, i zmiana nastawienia do adopcji i do matek oddających swoje dzieci.
„Matko! Jesteś w ciąży i nie możesz wychować dziecka, które urodzisz? Możesz zostawić je w szpitalu po porodzie i zrzec się praw rodzicielskich. Jeśli ukrywasz ciążę i nie chcesz rodzić w szpitalu, nie narażaj dziecka na niebezpieczeństwo i zostaw je w »Oknie życia «” - to fragment tekstu, który znalazł się na ulotkach przygotowanych przez Caritas. 50 tys. takich informacji trafiło do krakowskich parafii, placówek dla bezdomnych i najuboższych, wydziału pomocy bezdomnym Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. W akcję włączyła się też sekcja prewencji Komendy Miejskiej Policji.
Czasem kobieta w ciąży znajduje się w tak trudnej sytuacji, że nie widzi z niej wyjścia. Caritas chciałby dotrzeć do wszystkich środowisk, w których może się zdarzyć coś podobnego, żeby pokazać, że zawsze istnieje rozwiązanie problemu jak najmniej krzywdzące i matkę, i dziecko - wyjaśnia ks. Bogdan Korduła, dyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej.
Najlepszym rozwiązaniem dla dziecka byłoby pozostawienie go w szpitalu. - Oddanie dziecka nie jest przestępstwem. Można to zrobić bez żadnych konsekwencji prawnych - przekonują prawnicy. „Okno życia” to ostatnia deska ratunku dla noworodka.
Siostry nazaretanki: „Prosimy matki, które nie mogą wychowywać swojego dziecka: nie zabijajcie go, nie porzucajcie na śmietniku. Zostawcie je tutaj, w »Oknie życia «. Niech trafi do adopcji. Dajcie mu szansę na życie i miłość” - apelują.
Drugim celem kampanii jest zmiana nastawienia do adopcji i do kobiet oddających dziecko. - W dalszym ciągu jest to temat tabu, a niektóre kobiety mają tak małą świadomość, czym jest aborcja a czym przekazanie dziecka do adopcji, że wolą zabić poczęte dziecko - mówi Agnieszka Homan z Caritasu. - Stąd pomysł na akcję informacyjną - dodaje. - Taka akcja na pewno się przyda - ocenia Marta Chechelska z krakowskiego MOPS-u. - Jednak nie tylko ubogie matki decydują się na porzucenie dziecka, dlatego trzeba informować o możliwościach oddania dziecka do adopcji jak najwięcej młodych kobiet - zaznacza.