
![]() |
Global Gender Gap Indeks określa rozmiar różnic między kobietami a mężczyznami w 4 dziedzinach:
1. Ekonomia: wysokość zarobków, poziom udziału i dostępu do stanowisk wymagających wyższych kwalifikacji;
2. Osiągnięcia w edukacji: dostęp do podstawowej wyższej edukacji;
3. Zdrowie: opieka medyczna i średnia długość życia;
4. Władza polityczna: reprezentacja w strukturach władzy.
Indeks pokazuje jak powyższe środki są dystrybuowane pośród kobiet i mężczyzn, a nie jaki ogólnie jest ich poziom w danym kraju. W pierwszej dziesiątce państw w 2008 roku znalazły się kraje skandynawskie (Norwegia, Finlandia, Szwecja, Islandia), Nowa Zelandia, Filipiny, Dania, Irlandia i Holandia.
Polska znajduje się na 49 pozycji, co stanowi poprawę o 11 pozycji w stosunku do ubiegłego roku, dzięki zwiększeniu liczby kobiet na stanowiskach menadżerów, stanowiskach ministerialnych i w strukturach legislacyjnych.
Saadia Zahidi, współautorka raportu stwierdza: "Raport odsłania, że postęp jest nie tylko możliwy ale też możliwy w relatywnie krótkim okresie czasu: przeliczając Indeks, odkryliśmy że kraje takie jak Chile, Hiszpania, Turcja i Finlandia zmniejszyły rozbieżności między płciami o 5-10% w przeciągu ostatnich 8 lat. Kiedy zinterpretujemy te dane na poziomie społecznym, zauważymy, że poprawa ta miała bezpośredni wpływ na setki tysięcy istnień ludzkich".
Niestety Raport pokazuje również niepokojący brak równości kobiet i mężczyzn a w niektórych krajach nawet pogorszenie się sytuacji. 22 z badanych krajów pogorszyło swój wskaźnik w stosunku do ubiegłego roku, przede wszystkim Syria, Etiopia i Arabia Saudyjska. Także w sferze politycznej i dostępu do stanowisk w strukturach władzy kwestia równouprawnienia nie wygląda dobrze we wszystkich badanych państwach. Nawet w Norwegii, która znajduje się na pierwszym miejscu listy państw, luka została zapełniona jedynie w połowie.
Jak mówi Saadia Zahidi "Czeka nas jeszcze długa droga zanim przepaść ta zostanie zapełniona".
Żródła: www.ipsterraviva.net www.weforum.org